Nie żyje 41. prezydent Stanów Zjednoczonych George Bush. Miał 94 lata. Przyjaciel Polski, wielki zwolennik przemian politycznych w Europie Wschodniej podczas tzw. jesieni ludów. Bush podpisał też pierwsze porozumienie z ZSRR o zmniejszeniu arsenału boni strategicznej.
Prezydent Stanów Zjednoczonych był w Polsce 16 godzin. Spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą, wziął udział w inauguracji Szczytu Inicjatywy Trójmorza. Kulminacyjnym punktem wizyty amerykańskiego prezydenta w Polsce było jednak długo oczekiwane przemówienie wygłoszone na warszawskim placu Krasińskich. Dużo było o polskiej historii i wzajemnym partnerstwie. – Ameryka kocha Polskę i Polaków. (…) Wbrew wszelkim próbom zmiany was, ucisku albo zniszczenia przetrwaliście i zwyciężyliście, jesteście dumnym narodem – mówił Donald Trump. Zapewnił też, że „stajemy ramię w ramię, broniąc artykułu 5”. Czy to było przełomowe wystąpienie? – Niestety, chyba nie było. To było raczej leczenie naszej duszy. Było odniesienie do historii Polski, do trudnych momentów naszej historii, ale nie było przekazu, że Polska odniosła sukces – mówi w rozmowie z wiadomo.co Ryszard Schnepf, były ambasador RP w Stanach Zjednoczonych.
45. prezydentem Stanów Zjednoczonych został Donald Trump. Słowa przysięgi, wypowiedziane na stopniach Kapitolu, odebrał sędzia Sądu Najwyższego John Roberts. Po zaprzysiężeniu Trump wygłosił przemówienie. Powtórzył w nim przede wszystkim hasło z kampanii wyborczej: „America first”. Zresztą słowa „Ameryka”, „my” i „naród” odmieniane były przez wszystkie przypadki.