Dorota Łoboda: Ten system nie przeżyje kolejnej reformy

Sądzę, że celem było spełnienie obietnic, które PiS miało w swoim programie, czyli powrotu do przestarzałego modelu edukacji, która wychowuje posłusznych obywateli, gdzie ważną role odgrywa dyscyplina (a uczeń w szkole ma być posłuszny) i odtwórcze myślenie oraz silna ideologizacja – mówi nam Dorota Łoboda, przewodnicząca komisji edukacji w Radzie Warszawy. Rozmawiamy o deformie edukacji, jej konsekwencjach i podwójnym roczniku. – Reforma była kompletnie nieprzemyślana i zachwiała całym systemem, gdyż będziemy mieli ogromny natłok młodych ludzi w szkołach. Potem, gdy oni zaczną powoli kończyć tę szkołę, to przyjdzie kolejny natłok – dzieci 6- i 7-letnie. W kolejnych latach pojawi się natomiast pusty rocznik, bo PiS wycofał obowiązek szkolny dla sześciolatków. Zmiany w oświacie powinno się planować przez lata i na lata, a tutaj zrobiono to przez pół roku i mamy tego skutki – mówi nasza rozmówczyni

Czytaj dalej