Posłowie Koalicji Obywatelskiej domagają się zwołania Komisji Kontroli Państwowej w sprawie Mariana Banasia. – Komisja jest najwyższym organem kontrolnym w kraju. Musi wyjaśnić swoje oświadczenia i powiązania z przestępcami. Polacy muszą wiedzieć, co się wokół niego dzieje – mówił w Sejmie Sławomir Nitras z PO
PO chce, by Centralne Biuro Antykorupcyjne sprawdziło pochodzenie majątku szefa NIK Mariana Banasia, w szczególności kamienicy w Krakowie. Posłowie skierowali w tej sprawie wniosek do szefa CBA Ernesta Bejdy. Jednocześnie domagają się rezygnacji Banasia z funkcji szefa NIK-u. – To objaw gnijącej władzy, która infekuje, zaraża swoją zgnilizną instytucje państwa – komentował sprawę Banasia Jan Grabiec z PO-KO. – Urlop jest chwilową ucieczką od odpowiedzialności, aby w kampanii wyborczej ukryć sprawę Banasia – dodaje Mariusz Witczak
To jednoosobowa maska Jarosława Kaczyńskiego, który ma szalony plan po wyborach – tak opozycja ocenia decyzję prezydium Sejmu o przerwaniu posiedzenia i dokończeniu go dopiero po wyborach w październiku. – Rząd PiS zastanawia się nad tym, jak ukraść Polakom wolne wybory – uważa Cezary Tomczyk
To jeszcze nie nokaut, ale może to być cios na miarę wygranej na punkty. Zakładamy, że PiS ma przygotowaną kampanię pod Grzegorza Schetynę jako potencjalnego premiera i kandydata w Warszawie. Teraz PiS musi przekonstruować kampanię, a czasu jest mało – mówi nam dr Mirosław Oczkoś, ekspert od marketingu politycznego. – Dawno już PO nie zaskoczyła w taki sposób przeciwników. Ciężko będzie atakować kobietę z taką klasą, choć oczywiście będzie intensywne szukanie na nią brudów. Mimo wszystko ciężko mi sobie wyobrazić, jak polityczne kundelki z PiS-u rzucają się na nią i u jej nogawek próbują szczekać. Zresztą poziom intelektualny polityków tak się obniżył, że ona wygląda przy nich na giganta – dodaje.
W normalnym kraju to prokurator powinien patrzeć na ręce politykom, a w Polsce rządzonej przez PiS to politycy kierują działaniami prokuratorów – uważa Kamila Gasiuk-Pihowicz. Posłowie PO-KO złożyli projekt o rozdzieleniu funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.
PO składa do prokuratury wniosek o podejrzenie popełnienia przestępstwa przez prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Chodzi o listy poparcia dla sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Sąd nakazał publikację list, ale Kancelaria Sejmu odmawia, powołując się na decyzję UODO. – Kto dzisiaj w Polsce wydaje wyroki? Były radny PiS, wciśnięty na stanowisko prezesa urzędu, czy sądy? – pyta posłanka PO-KO Kamila Gasiuk-Pihowicz. Według polityków opozycji „ta władza zrobi wszystko, aby chronić swoich ludzi przed tym, aby opinia publiczna poznała ich nazwiska”.
Ważą się losy kształtu Koalicji Obywatelskiej. W sobotę 6 lipca PSL podejmie decyzję, czy dołącza do koalicji z PO. – To od delegatów PSL zależy, czy pójdą razem w porozumieniu z Koalicją Obywatelską, czy pójdą sami. Pójście samemu, pójście rozbitej, podzielonej opozycji to przepis na zwycięstwo PiS. Dlatego do wszystkich ludzi dobrej woli, do opozycji demokratycznej apelujemy o współpracę, otwartość i dobrą wole, apelujemy także do PSL – mówił w piątek Grzegorz Schetyna.
„Wiadomości” TVP upubliczniły dane osobowe protestujących w sobotę przed siedzibą telewizji. Grupa otoczyła samochód Magdaleny Ogórek, próbowano zablokować przejazd pojazdu i wykrzykiwano m.in. „kłamczucha”, „wstyd i hańba”. – To było działanie na granicy, a manifestujący popełnili błąd. Ale to, co zrobiła TVP, jest skandalem – komentuje w rozmowie z wiadomo.co Seweryn Blumsztajn, prezes Towarzystwa Dziennikarskiego. Klub PO-KO składa zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. – TVP wystąpiła w roli policji, prokuratury, sądu i jest na to tylko jedno określenie: samosąd – mówiła na konferencji prasowej posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz.
Pojawiały się zdecydowane głosy, że samotny start Nowoczesnej to jest dobry pomysł. Oni wierzyli, że dadzą radę. Może część osób widziała swoją polityczną przyszłość w projektach, które powstają po lewej stronie sceny politycznej. Ale przecież trzeba twardo stąpać po ziemi. Nie wyobrażam sobie, że Nowoczesna miałaby iść do nadchodzących wyborów samotnie, a ja miałabym to firmować swoim nazwiskiem – mówi w rozmowie z nami Kamila Gasiuk-Pihowicz, posłanka, która z grupą posłów Nowoczesnej postanowiła współtworzyć sejmowy klub Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej. – Jednym z ich argumentów jest ordynacja do Parlamentu Europejskiego, która przy niskiej frekwencji pozwala, według niektórych opinii, wejść do PE zaledwie przy 600 tys. głosów – dodaje.