Polacy pamiętają, że przed wyborami 2015 roku Beata Szydło obiecywała pieniądze na każde dziecko, a później słowa nie dotrzymała. Prominentni politycy PiS-u jeszcze parę miesięcy temu nasz postulat nazywali hucpą. Myślę, że wyborcy nie dadzą się omamić – mówi Tomasz Siemoniak, były minister obrony narodowej, polityk Platformy Obywatelskiej. Rozmawiamy też m.in. o strategii bezpieczeństwa, NATO, samolotach dla VIP-ów
Liczę na to, że w poczuciu odpowiedzialności za Polskę Robert Biedroń, ale także inne osoby znajdą się pod jednym dachem z tymi, którzy chcą odsunąć PiS od władzy. Chodzi o Polskę, odsunięcie PiS-u od władzy, powrót na drogę demokracji i praworządności, a nie o własne interesy – mówi w rozmowie z nami Tomasz Siemoniak, były minister obrony narodowej, szef kampanii wyborczych Platformy Obywatelskiej. – Rozmawiam z wieloma członkami i sympatykami SLD i oni są za współpracą z PO, a w wielu miastach nawet współpracują – dodaje. O wecie prezydenta i zapowiedziach sprzeciwu wobec zmian w ordynacji wyborczej do parlamentu mówi: – Nie można poważnie traktować żadnych zapowiedzi prezydenta. Zrobi tylko to, co będzie w interesie PiS-u
Posłowie PO weszli do MON. Chcieli zapoznać się z dokumentami, które są „sprawozdaniem zamknięcia” sporządzonym po odwołaniu Antoniego Macierewicza ze stanowiska szefa resortu. – Okazało się, że pracownicy ministerstwa nie wiedzą, czy taki dokument w ogóle istnieje. Już sam ten fakt pokazuje, że ładu i porządku w ministerstwie nie ma – komentuje w rozmowie z wiadomo.co poseł PO, były wiceminister obrony narodowej Czesław Mroczek. Udało się potwierdzić za to, że Antoni Macierewicz ma swój gabinet w budynku ministerstwa przy ulicy Klonowej. Posłowie zapowiedzieli kolejną wizytę w resorcie.
Antoni Macierewicz chwali się wykonaniem budżetu na zakupy dla armii. – Z 20 mld zł przeznaczonych w tegorocznym budżecie obronnym na modernizację techniczną 13 mld zł zostało wydanych w polskich zakładach – mówił na konferencji prasowej szef MON. Chwali go także nowy premier. – Mateusz Morawiecki przygotowuje opinię publiczną na pozostanie ministra Macierewicza w swoim rządzie – komentuje były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. Z wiceprzewodniczącym PO rozmawiamy także o zaklinaniu rzeczywistości i śmigłowcach, które są „symbolem porażki”.
Ministrowie rządu Beaty Szydło chwalą się swoimi osiągnięciami, a opozycja punktuje. – To zła zmiana, to były złe dwa lata – powtarzają członkowie gabinetu cieni PO. Zapytaliśmy kilkoro z nich, co myślą o „sukcesach” poszczególnych ministrów. To dwie wizje Polski i dwie różne rzeczywistości.
W czwartek posłowie PO powołali specjalny zespół śledczy do spraw zagrożeń bezpieczeństwa państwa. – Zajmiemy się Antonim Macierewiczem, pokażemy, jak wiele szkód wynika jego działań – mówi przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. Dziś odbyło się pierwsze posiedzenie zespołu.
Kto i kiedy przeglądał dokumentację przetargową? Kto uczestniczył w spotkaniach, na których zapadały decyzje? Kto i dlaczego podjął decyzję o unieważnieniu przetargu na zakup caracali? Takie pytania zadają politycy PO. Domagają się także dostępu do dokumentów tej sprawy. W tym celu udali się do MON w ramach interwencji poselskiej. Zostali przyjęci przez wiceministra Michała Dworczyka. Dokumenty mają zostać przekazane „niezwłocznie”. Czekamy. – Opinia publiczna musi poznać informacje dotyczące „wykończenia” przetargu za ponad 13 mld zł – mówi poseł Cezary Tomczyk.
Posłowie Platformy Obywatelskiej zapowiedzieli, że chcą, by Centralne Biuro Antykorupcyjne skontrolowało proces decyzyjny związany z zakupem od amerykańskiego Boeinga trzech samolotów dla VIP-ów. Okoliczności zakupu są „kompletnie niejasne” – mówią posłowie opozycji. W zeszły piątek MON podpisał z Boeingiem umowę na dostawę samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie.