W 103. tzw. miesięcznicę 10 listopada 2018 roku został odsłonięty pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Mierzący 7 metrów pomnik stanął na placu Piłsudskiego przed siedzibą Dowództwa Garnizonu Warszawa. Monument odsłonili wspólnie prezydent Andrzej Duda i Jarosław Kaczyński. Podczas uroczystości w tle słychać było okrzyki „Lech Wałęsa”, „konstytucja” i „hańba”.
Na co poszły gigantyczne pieniądze wydane na komisje smoleńską? – pytają posłowie PO i piszą w tej sprawie interpelację. – Komisja Antoniego Macierewicza traktowana jest nie jako narzędzie dojścia do prawdy, traktowana jest jak „dojna krowa”, czyli źródło finansowania tych panów, którzy razem z Antonim Macierewiczem przyszli do MON. Bilans prac to zero konkretów i miliony wydane na tę podkomisję – mówił w Sejmie Cezary Tomczyk z PO.
Podczas 80. miesięcznicy smoleńskiej Jarosław Kaczyński mówił m.in.: „Mamy po raz pierwszy do czynienia z próbą zakłócenia naszej manifestacji. Ci, którzy tego dokonują, mówią: działamy legalnie. Tak, w sensie formalnym działają legalnie, ale czy legalne i dopuszczalne są cele, które stawiają? Czy legalne jest odbieranie prawa innym, żeby się modlić? To wszystko jest nielegalne. To trzeba jasno powiedzieć. To, co mówią ci ludzie, to tylko i wyłącznie przykład czegoś szerszego, czegoś, co jest charakterystyczne dla całej opowieści, tego, co mówią nasi polityczni przeciwnicy”.