Niektórzy biskupi zachowują się tak, jakby naczytali się prawicowych pism i pomstują tylko, nie potrafią przeprosić, nie potrafią nawet właściwie ocenić sytuacji – mówi nam ks. Krzysztof Mądel, jezuita, filozof, teolog moralista, etyk rynku i demokracji. – Aby ksiądz mógł funkcjonować odpowiednio w świecie, powinien mieć znajomość katolickiej nauki społecznej, która w jakiś sposób wyjaśnia samą zasadę sprawiedliwości, pewne ogólne pojęcia z zakresu etyki społecznej, i powinien swoim wiernym, także liderom politycznym w swojej społeczności, przypomnieć o godności człowieka, o obowiązku respektowania wszelkich praw, o obowiązku płacenia podatków – podkreśla
– Jurek Owsiak wrócił do Orkiestry, a my po prostu bierzemy się do pracy. Odrzucając nienawiść i zemstę, zbudujemy nowy polski dom, w którym każdy będzie czuł się u siebie. Nikogo nie wykluczymy, nie odrzucimy. Wspólnota, a nie wojna, miłość, a nie nienawiść – mówił szef PO Grzegorz Schetyna na konwencji Koalicji Obywatelskiej „Kobieta, Polska, Europa”, która odbywa się w Warszawie.
Zaledwie 48 godzin na stronach Rządowego Centrum Legislacji dostępny był projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Projekt został przygotowany w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Po fali krytyki premier zapowiedział, że projekt wróci do wnioskodawców w celu „wyeliminowania wszystkich wątpliwych zapisów”. – Wnioskodawcą jest rząd, nie dajmy się zwariować. Rozumiem, że premier Morawiecki dwukrotnie skazany za kłamstwo plecie, co chce, ale fakt jest taki, że jeśli minister Elżbieta Rafalska wprowadza do RCL projekt, to jest on zatwierdzony politycznie przez ten rząd – komentuje Joanna Augustynowska z PO. – Wicepremier od spraw społecznych Beata Szydło i minister Rafalska powinny zostać za ten skandaliczny, haniebny projekt zdymisjonowane – mówi nam inna posłanka tej partii, Monika Wielichowska.
Tak masowych protestów kobiet w Polsce jeszcze nie było. Dlaczego kobiety już drugi raz wychodzą na ulice, aby przypomnieć o swoich prawach i zamanifestować sprzeciw? Przypominamy, jak rząd Prawa i Sprawiedliwości odnosi się do kobiet, jak zmienia prawo i dlaczego pokazuje kobietom „gest Kozakiewicza”.
W połowie grudnia wiceminister sprawiedliwości zapewniał z mównicy sejmowej, że nie toczą się żadne prace ws. konwencji antyprzemocowej. Tymczasem jeszcze w listopadzie do pełnomocnika ds. równego traktowania wpłynął projekt wniosku o wypowiedzenie konwencji. Projekt przygotowało właśnie Ministerstwo Sprawiedliwości.
Wokół kwestii wypowiedzenia konwencji antyprzemocowej zrobiło się wczoraj wyjątkowo głośno. Pomysł poparła minister Elżbieta Rafalska, jednak pełnomocnik rządu ds. równego traktowania, Adam Lipiński, zapewniał, że takiego pomysłu nie ma. Dziś zmienił zdanie. Zmieniła je też minister Elżbieta Rafalska.
Informację, że Prawo i Sprawiedliwość chce wypowiedzieć konwencję antyprzemocową usłyszeć można już od kilku dni. Nie znajdowały jednak potwierdzenia w oficjalnych wypowiedziach rządu. Dziś minister Elżbieta Rafalska przyznała „Gazecie Wyborczej”, że jest za, a Ministerstwo Sprawiedliwości, że trwają nad tym prace. Nie poinformowali o tym jednak pełnomocnika rządu ds. równego traktowania Adama Lipińskiego, który mówi, że takich planów nie ma. Jest więc znów wielki bałagan, wokół bardzo ważnego i bardzo potrzebnego dokumentu.