Prof. Tomasz Grodzki: Wiemy, jak naprawić ochronę zdrowia

Należy sobie zadać pytanie, czy w budżecie 38-milionowego narodu nakłady na służbę zdrowia powinny wynosić 4,6 czy 4,7 proc. PKB, podczas gdy można przekazać chociażby pieniądze z akcyzy na wyroby tytoniowe, używki i alkohol i dorzucić to do służby zdrowia. Może warto się zastanowić, czy potrzebujemy strzelnicy w każdym powiecie za 2 mld 600 mln zł. Czy potrzebujemy dofinansowywać ponad miliardem zł telewizję tzw. publiczną, skoro zdrowie jest w takim kryzysie i musimy je ratować? – mówi nam prof. Tomasz Grodzki, kandydat na ministra zdrowia Koalicji Obywatelskiej. Pytamy o program KO na naprawę służby zdrowia, pytamy też, dlaczego 500 Plus nie naprawi sytuacji. – Prywatnie wyleczyć można zęby, żylaki czy grypę, ale ciężkiej resekcji jelita grubego, trzustki, żołądka czy płuc nie da się zrobić – uważa nasz rozmówca

Czytaj dalej

Rząd szasta pieniędzmi. Spot z królikami za prawie 3 miliony

Ponad pół mln zł – tyle kosztowała produkcja słynnego spotu z królikami, który miał zachęcać Polaków do prokreacji. Jego emisja to następne 2,1 mln zł. Łącznie z budżetu wydano prawie 3 mln zł. Tak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia na interpelację posłów PO.

Czytaj dalej

Jakub Kosikowski, rzecznik rezydentów: W szpitalach brakuje nawet papieru, żeby wydrukować wypis

Z ministrem Radziwiłłem mam wrażenie, że doszliśmy do pewnego impasu. Mamy nadzieję, że nowy minister łatwiej porozumie się z premierem i całym obozem – mówi nam Jakub Kosikowski, rzecznik Porozumienia Rezydentów OZZL. Pytamy też o sytuację w szpitalach po masowym wypowiadaniu klauzuli opt-out i szanse na prawdziwą reformę ochrony zdrowia. – Skoro zreformowane zostały szkoły, mamy programy socjalne, autostrady, to nielogiczne by było, gdyby zabrakło pieniędzy na tak ważną dla wszystkich sprawę, jak zdrowie – mówi nasz rozmówca. I dodaje: – Nie każdy zdaje sobie sprawę, że w szpitalach brakuje naprawdę wszystkiego, nawet papieru, żeby wydrukować wypis. I nie mówię tu lokalnych małych szpitalach, ale o wielkich wojewódzkich molochach. Proszę zobaczyć. jak wyglądają posiłki szpitalne. Brakuje po prostu na wszystko.

Czytaj dalej

Fiasko rozmów z Radziwiłłem. Rezydenci: Ministrowie byli nieprzygotowani

Nie ma porozumienia między resortem zdrowia a lekarzami rezydentami. – Z wielkim żalem muszę powiedzieć, że jesteśmy rozczarowani tym spotkaniem. I zmęczeni. Ministrowie byli nieprzygotowani – mówili po zakończeniu rozmów rezydenci. Rozmowy „ostatniej szansy” toczyły się w biurze Rzecznika Praw Pacjenta. Teraz rezydenci chcą rozmawiać już tylko z premierem.

Czytaj dalej

Minister zdrowia nie widzi problemu. PO domaga się jego dymisji

Sytuacja w służbie zdrowia jest nadzwyczajna, szpitale zamykają oddziały, brakuje lekarzy. Dlatego odbyło się specjalne posiedzenie sejmowej komisji zdrowia. A tam dwa równoległe światy. – Nie mamy do czynienia z żadnym chaosem – zaklina rzeczywistość Konstanty Radziwiłł. – Sytuacja jest krytyczna – ostrzega przewodniczący komisji i były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. PO domaga się od premiera dymisji ministra i podjęcia natychmiastowych negocjacji z lekarzami, bo nadszedł „czas decyzji”.

Czytaj dalej

Arłukowicz: Zbliża się poważny kryzys w służbie zdrowia

Nowy rok, nowe problemy. Sytuacja w służbie zdrowia jest coraz poważniejsza. Brakuje lekarzy, a drzwi niektórych szpitalnych oddziałów są zamykane. Lekarze wypowiadają albo nie podpisują tzw. umów opt-out, które pozwalały im pracować więcej niż 48 godzin tygodniowo. To forma protestu. Domagają się zwiększenia nakładów na służbę zdrowia i poprawy ich warunków pracy, a co za tym idzie także bezpieczeństwa pacjentów. – Zbliża się poważny kryzys w służbie zdrowia, a minister zdrowia udaje, że problemu nie ma – mówi wiadomo.co były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz z PO. Tłumaczy też, dlaczego niemożliwa jest praca lekarzy na kilku oddziałach i co powinni robić pacjenci.

Czytaj dalej

„Jakoś to będzie”, czyli alarm w służbie zdrowia

Problem lekarzy rezydentów to tylko jeden z wielu w służbie zdrowia. Podstawowym są cały czas pieniądze. Propozycję zwiększenia nakładów na służbę zdrowia do 6 proc. PKB dopiero w 2025 roku krytykują sami lekarze i opozycja. – Lekarze przestali ufać ministrowi Konstantemu Radziwiłłowi – mówi wiadomo.co była wiceminister zdrowia Beata Małecka-Libera z PO. Nie wiadomo, co dalej, ale wszystko wskazuje na to, że nadchodzący rok nie będzie łatwy.

Czytaj dalej

Rezydenci kończą protest głodowy. „Będziemy walczyć dalej”

– Okazało się, że politycy są głusi na nasz krzyk bezradności – mówi wiadomo.co przedstawiciel młodych lekarzy Daniel Łuszczewski. Rezydenci ogłosili zakończenie protestu głodowego, ale to nie koniec walki o zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia. Co dalej? W najbliższym czasie zamierzają wypowiadać tzw. klauzule opt-out, które umożliwiają pracę na kilku etatach. – Teraz to pacjenci będą odczuwali zaniechania rządu – komentuje były minister zdrowia z PO Bartosz Arłukowicz.

Czytaj dalej

Lekarski protest coraz większy

Porozumienia brak, protest rezydentów eskaluje. Oprócz Warszawy do protestu głodowego przyłączą się trzy kolejne miasta: Wrocław, Kraków i Szczecin. W poniedziałek do rezydentów dołączyło Porozumienie Zawodów Medycznych. – Prawdopodobnie protest w formie głodówki rozleje się na cały kraj – mówił po spotkaniu PZM wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL Jarosław Biliński.

Czytaj dalej

Daniel Łuszczewski, przedstawiciel rezydentów: Chcemy zostać w Polsce!

W naszym zawodzie nie jest problemem spakowanie walizek i wyjazd na Zachód. To jest najprostsze rozwiązanie. Ale my chcemy coś zmienić, bo chcemy zostać w kraju i tu pomagać ludziom. Tyle że rzeczywistość musi się zmienić. Powinniśmy leczyć pacjentów według najnowszych standardów i w dobrych warunkach. Pracując 40-tą godzinę z rzędu, mamy świadomość, co się może stać, pacjent takiej świadomości nie ma. Dla nas to jest dodatkowe obciążenie – mówi nam Daniel Łuszczewski z Porozumienia Rezydentów OZZL, lekarz stażysta z Warszawy.

Czytaj dalej