Prof. Renata Mieńkowska-Norkiene: PiS zrobi się obciachowy

Skoro pani Staroń odejdzie z Senatu, to mogłoby się okazać, że jej miejsce po wyborach uzupełniających zajmie przedstawiciel opozycji. Na naszej politologicznej giełdzie pojawiają się tu nawet takie nazwiska jak Tusk czy Hołownia. Wówczas Senat stałby się jeszcze bardziej opozycyjny i Kaczyński musiałby mieć pewność, że może przegłosować poprawki senackie, a o to dziś bardzo trudno, zakładając, że Gowin nie będzie zawsze pewnym koalicjantem – mówi nam prof. Renata Mieńkowska-Norkiene, politolog z UW. Pytamy o skutki wyborów rzeszowskich zarówno dla opozycji, jak i opcji rządzącej. Pytamy też o rekonstrukcję rządu i odejście z funkcji wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. – To nie ma żadnego znaczenia, tak jak nie miało znaczenia jego wejście do rządu. Tylko jeżeli w rządzie pojawiłby się ktoś kojarzony z liberalną częścią sceny politycznej, bardziej progresywną, to może rzeczywiście nabić Kaczyńskiemu kilka punktów wizerunkowo. Natomiast czy to będzie istotne kryterium podczas podejmowania decyzji przy urnie wyborczej, wątpię. Nie sądzę też, aby to podniosło słupki poparcia PiS – podkreśla  

Czytaj dalej

Tomasz Siemoniak: Wygrana w Rzeszowie dodaje nam skrzydeł

To, co się zdarzyło w Rzeszowie, i spektakularność tej wygranej daje wiatr w żagle opozycji. Oczywiście samo nic nie przyjdzie, ale w każdej działalności liczy się nastawienie, a to dodaje wszystkim skrzydeł – mówi nam Tomasz Siemoniak, były szef MON, wiceprzewodniczący PO. I dodaje: – Jeśli mamy złe relacje w UE, mamy też złe relacje w NATO, bo ta sama kanclerz Merkel i ten sam prezydent Macron uczestniczą w szczytach UE i w szczytach NATO. To w Polsce tak się przyjęło, że premier jest na szczytach unijnych, a prezydent na szczytach NATO. Nie jesteśmy w stanie niczego proponować, bo pozycja Polski jest bardzo słaba. Ani Trójkąt Weimarski, który kiedyś był bardzo mocny i mogliśmy wiele spraw przeprowadzać w porozumieniu z Paryżem czy Berlinem, ani Grupa Wyszehradzka pogrzebana przez konflikt z Czechami, nie działają, zatem na nasz głos specjalnie nikt nie czeka.

Czytaj dalej

Dr Oczkoś: Sukces, ale opozycja nie może popaść w euforię

Na pewno opozycja nie może popadać w euforię, to byłby największy błąd, jaki może popełnić, choć jest to pewien papierek lakmusowy. Polityka jest sztuką możliwości. Pan Fijołek okazał się wytrawnym politykiem, nie widziałem, aby afiszował się z konkretna partią. To na pewno jest drogowskaz – mówi nam dr Mirosław Oczkoś, ekspert od marketingu politycznego. I dodaje: – Pierwszy wniosek jest taki, że wygrała samorządność. Rzeszowianie pokazali, że nie chcą centralizacji, że samorządy są najważniejsze i że jeżeli opozycja pójdzie razem, to ma szanse przejąć władzę w Polsce

Czytaj dalej

Leszek Miller: Lewica mentalnie jest już przybudówką PiS

Lewica coraz częściej mówi językiem PiS-u i ku mojemu zdziwieniu działacze lewicy przyłączyli się do krytyki Tuska, nie wiem, po co. Jeżeli ktokolwiek ma wątpliwości, że Tusk to polityk, z którym Kaczyński może przegrać, to niech poogląda serwisy informacyjne TVP, bo tak usilne próby niszczenia wiarygodności Tuska są wprost proporcjonalne do lęków Kaczyńskiego. Włączanie się do tej operacji lewicy jest czymś skandalicznym, ale potwierdza tylko tyle, że lewica mentalnie jest już przybudówką PiS-u – mówi nam Leszek Miller, były premier, obecnie eurodeputowany. I dodaje: – W Parlamencie Europejskim padały jasne wypowiedzi, że przewodnicząca von der Leyen musi się zdecydować, czy jej Komisja walczy o praworządność, czy popiera antydemokratyczne działania węgierskiego i polskiego rządu. Jeżeli KE dalej będzie z tym zwlekać, to najprawdopodobniej doprowadzi do sytuacji, w której zgłoszony zostanie wniosek o wyrażenie wotum nieufności dla Komisji

Czytaj dalej