Czasami pojawia się porównanie Jarosława Kaczyńskiego z Donaldem Trumpem, tyle że w tym przypadku wszyscy o jego działalności wiedzieli i wybrali dewelopera na prezydenta USA. W przypadku prezesa PiS-u nikt nie wiedział, jaka jest jego prawdziwa pasja – mówi nam Tomasz Siemoniak, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej. – Od dawna posłowie Platformy mówili, że jeżeli jest jakaś partia, która zajmuje się nieruchomościami w Warszawie, to jest nią właśnie Prawo i Sprawiedliwość. PO nie ma żadnych nieruchomości, nigdy nie była tym zainteresowana, a swoje biura wynajmuje. Widać, że cele Partyka Jakiego były czysto polityczne, a teraz stają się problemem dla PiS-u. Tu też sprawdza się powiedzenie „kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie” – dodaje.
– Wszystkie decyzje Komisji Weryfikacyjnej są podporządkowane rytmowi kampanii wyborczej – mówi rzecznik PO Jan Grabiec. Przyznaje, że rekompensaty się należą, „ale powinno to być zrobione uczciwie, praworządnie, transparentnie, a nie po PiS-owsku”. Dlatego politycy PO składają projekt ustawy, która ma te sprawy uporządkować. Ma to dotyczyć ok. 3 tys. najemców. – Jeżeli PiS chce pomóc ludziom, to powinien poprzeć projekt – dodaje Robert Kropiwnicki.
Andrzej Waltz, mąż prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, zapowiedział, że zwróci do kasy miasta pieniądze ze sprzedaży kamienicy przy Noakowskiego 16. Zaskarży jednak decyzję komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji do sądu.
To, co usłyszeliśmy z ust członków komisji PiS-owskiej, to nieudolna próba wybielania urzędników Lecha Kaczyńskiego – mówiła na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Hanna Gronkiewicz-Waltz. Chodzi o decyzję komisji weryfikacyjnej, która nakazuje beneficjentom zwrotu kamienicy przy ul. Noakowskiego 16, czyli m.in. mężowi prezydent Warszawy, oddać miastu ponad 15 mln zł. Według Gronkiewicz-Waltz, to gra wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego, który „ma określony cel”.
Rok w warszawskim ratuszu trwał wewnętrzny audyt, o który wystąpiła prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. Końcowy dokument jest bardzo obszerny, będzie ogólnie dostępny na stronach miasta. – Działała grupa przestępcza, która wychodziła daleko poza tych kilku urzędników, których dyscyplinarnie zwolniłam – mówiła prezydent Warszawy. Audyt wykazał nieprawidłowości w 60 proc. reprywatyzowanych przypadków.
– Pani prezydent powinna ponownie przemyśleć swoją strategię. Wydaje się, że jej obecność na komisji weryfikacyjnej i bieżące odkłamywanie wszystkich teorii Patryka Jakiego jest w jej interesie. Trzeba się bić o prawdę i dobre imię – mówi w rozmowie z wiadomo.co szef klubu PO Sławomir Neumann. W czwartek Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zachodzi konflikt kompetencyjny uniemożliwiający prezydentowi Warszawy uczestnictwo w posiedzeniach komisji weryfikacyjnej. Jaką strategię przyjmie PO? Wiele będzie zależało od tego, czy Hanna Gronkiewicz-Waltz pojawi się przed komisją 18 października. Na razie zapowiada, że nie.
Hanna Gronkiewicz-Waltz zgodnie z zapowiedziami nie stawiła się na posiedzeniu komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji. Przed komisją stawił się dawny pracownik warszawskiego ratusza, dziś skonfliktowany z dawnym pracodawcą – Marcin Bajko, który zapewnił, że Hanna Gronkiewicz-Waltz była informowana na bieżąco o zwrotach działek. Komisja nałożyła na prezydent Warszawy 6 tys. zł kary za dwukrotne niestawienie się na posiedzeniach komisji.
To była pierwsza rozprawa przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji. Zbada ona sprawę nieruchomości przy ul. Twardej 8 i 10. Pierwszy przesłuchany został były urzędnik ratusza Krzysztof Śledziewski. – To osoba dyscyplinarnie zwolniona przez Hannę Gronkiewicz-Waltz z pracy. Wezwanie takiego świadka pokazuje, że nie chodzi o prawdę. Każdy powinien zadać sobie pytanie o wiarygodność takiej osoby – mówi wiadomo.co poseł PO Marcin Kierwiński. Prezydent Warszawy po raz kolejny zapowiedziała, że nie stawi się przed komisją, bo według niej, jest ona niekonstytucyjna. O „rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego” zwróciła się do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Na pierwszym posiedzeniu komisji weryfikacyjnej do spraw reprywatyzacji podjęto pierwsze decyzje. Nieruchomości przy ul. Twardej 8 i Twardej 10 – to pierwsze sprawy, którymi zajmie się komisja. Wezwana też zostanie prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz – poinformował szef komisji Patryk Jaki. – Myślałem, że komisja będzie szła w kierunku przywracania sprawiedliwości i ratowania pokrzywdzonych w kamienicach reprywatyzowanych, a najważniejsze na pierwszym posiedzeniu były właściwie chodniki i place, czyli tereny przy Placu Defilad i teren po byłej szkole, czyli Twarda – mówi nam Robert Kropiwnicki, przedstawiciel Platformy w komisji.
Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji właśnie rozpoczęła swoją działalność na roboczym spotkaniu. Komisja nie ma jeszcze wszystkich członków, ale jej przewodniczący, wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki zapowiedział, że na razie komisja ustali, którymi nieruchomościami się zajmie. – Zgłosimy nieruchomość położną przy Srebrnej 16, własność spółki Srebrna, we władzach spółki zasiada m.in. Jarosław Kaczyński – zapowiedział Jan Grabiec z PO.