Skoro wiemy, że Kreml ingeruje w USA, w Wielkiej Brytanii, we Francji, we Włoszech czy Hiszpanii, to dlaczego miałby się przed tym powstrzymywać w znacznie bliższej Polsce? Czas przyznać, że przeciwnik nie jest śmieszny, zaściankowy, lokalny i krajowy. Czas wreszcie przyznać, że mamy do czynienia z groźnym zewnętrznym wrogiem, którego narzędziem jest PiS – mówi nam w obszernej rozmowie Tomasz Piątek, dziennikarz, autor książek o tajemnicach Macierewicza i Morawieckiego. Rozmawiamy o jego nowej książce o Mateuszu Morawieckim i wpływie rosyjskich służb i biznesu na sytuację, także polityczną w Polsce. Pytamy, czy PiS to tylko marionetka, czy może coś więcej, co w IPN znajdziemy o Kornelu Morawieckim, a także komu na rękę jest skłócanie Polaków.
Donald Tusk rano przyjechał do Warszawy, na dworcu witały go tłumy. Wśród zebranych byli przede wszystkim zwolennicy, ale pojawili się także przeciwnicy. Ci pierwsi towarzyszyli przewodniczącemu Rady Europejskiej w drodze do prokuratury. Tam 8 godzin składał zeznania – jako świadek – w sprawie współpracy polskiej SKW z rosyjską FSB. – Byłbym wyjątkiem, gdybym uznał, że prokuratura jest neutralna i bez politycznego nastawienia. To element politycznej nagonki – mówił Donald Tusk jeszcze przed przesłuchaniem. Po przesłuchaniu stwierdził wprost: – Cała sprawa ma charakter wybitnie polityczny. Prokuratura nie przewiduje dalszego przesłuchania.