Tomasz Siemoniak: PiS traci słuch społeczny

Z notowaniami opinii publicznej jest tak, że do pewnego momentu nic się nie ima rządzących, ale następuje w końcu taki moment, w którym to zaczyna się odwracać. Uważam, że zbliżamy się do takiej masy krytycznej. To nie muszą być zasadnicze ustrojowe sprawy, ale te życiowe. Towary w sklepach drożeją, ludzie o tym rozmawiają i próbują zrozumieć, co się dzieje. Sprawa protestu lekarzy pokazuje za to, że PiS traci słuch społeczny i nie potrafi tego problemu rozwiązać. To są przesłanki do tego, że coraz więcej ludzi zacznie dostrzegać minusy rządów PiS-u. Do tego dochodzi nadmiar propagandy i pogarszające się relacje społeczne. I za to wszystko przyjdzie im zapłacić – mówi Tomasz Siemoniak, były minister obrony narodowej, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej. Rozmawiamy też o problemach armii, konfliktach prezydenta i PiS, wspólnych listach na wybory.

Czytaj dalej