Reklama

Trwa spór o obchody rocznicy Porozumień Sierpniowych na Placu Solidarności w Gdańsku. Decyzją wojewody pomorskiego obchody 31 sierpnia zorganizuje związek zawodowy “Solidarność”. Dariusz Drelich zmienił w ten sposób decyzję prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który prawo do zorganizowania w tym samym czasie obchodów na Placu Solidarności przyznał Komitetowi Obrony Demokracji, który jako pierwszy zgłosił się do organizacji obchodów.

Prawo dla PiS

Wojewoda pomorski mógł zmienić decyzję prezydenta Gdańska dzięki przepisom, które PiS uchwalił w kwietniu. Nowe przepisy Prawa o zgromadzeniach dają możliwość otrzymania na trzy lata zgody władz na cykliczne organizowanie zgromadzeń i brak możliwości organizacji konkurencyjnego zgromadzenia w tym samym miejscu i czasie. Przepisy miały w zamyśle chronić Jarosława Kaczyńskiego podczas obchodów miesięcznic smoleńskich.

Decyzja Dariusza Drelicha oznacza, że – mimo zgody władz Gdańska – 31 sierpnia na Placu Solidarności, KOD nie będzie mógł zorganizować obchodów rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. Będzie mógł to zrobić, ale 100 metrów dalej.

Lepszy i gorszy sort

– Wysokiej rangi funkcjonariusz państwowy, wykorzystując prawo, które większość poważnych autorytetów prawnych w Polsce uważa za niekonstytucyjne, a mianowicie ten zapis dotyczący imprez cyklicznych. (…) Wojewoda użył tego wytrychu, który używa się co miesiąc w Warszawie każdego dziesiątego, aby podzielić gdańskie społeczeństwo. Aby podzielić Polaków na gorszy i lepszy sort, na złogi i patriotów, na dobrych ludzi i złych ludzi – mówił na specjalnej konferencji prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Reklama

– Decyzja wojewody jest antysolidarnościowa (…) nie ma pan Śniadek, ani pan Duda, ani pan Drelich prawa, aby komukolwiek zabraniać spotykać się na Placu Solidarności, bo plac ten nie jest własnością centrali związkowej. Jest własnością gdańszczan, jest sferą publiczną – mówił prezydent Gdańska.

Prezydent gdańska przypomniał również, że co roku mała grupka związkowców zaburzała różne oficjalne obchody Sierpnia ’80. Paweł Adamowicz mówił, że pamięta, jak buczano podczas wystąpienia prezydentów RP Aleksandra Kwaśniewskiego i Bronisława Komorowskiego, historycznego przywódcy Lecha Wałęsy, czy innych osób, w tym marszałka Senatu Bogdana Borusewicza.

Ideały “Solidarności”

– Dzisiaj wojewoda Drelich i cały rząd PiS wpisuje się w najgorsze standardy państwa totalitarnego, państwa, które słusznie minęło. (…) To ministrowie w 80 roku zabraniali ludziom strajkować, manifestować, wyrażać swoje zdanie – mówił szef klubu PO Sławomir Neumann.

Przypomniał, że KOD złożył wszystkie dokumenty wymagane przez kwietniową ustawę PiS.

– “Solidarność” to jest dobro nas wszystkich, dziś “Solidarność” Piotra Dudy bardziej przypomina rządowy związek, któremu kiedyś przewodził Alfred Miodowicz – mówił szef klubu PO.

Sławomir Neumann zapowiedział, że będzie apelował do prezydenta Adamowicza, żeby ten nie wdrażał decyzji wojewody Dariusza Drelicha i nie zabraniał KOD organizowania obchodów.

Posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz przypomniała, że historyczna “Solidarność” wraz z Lechem Wałęsą, Bogdanem Borusewiczem i Władysławem Frasyniukiem “idzie dziś ramię w ramię z KOD-em”. – KOD jest dzisiaj naturalnym reprezentantem środowisk solidarnościowych, tych, które doprowadziły do podpisania Porozumień Sierpniowych – podkreśliła posłanka.

Obchody według KOD

Na początku sierpnia pomorski KOD złożył wniosek do miasta ws. zorganizowania całodniowego wydarzenia na Placu Solidarności. Przedstawiciele KOD-u zapowiedzieli, że w rocznicy Porozumień Sierpniowych powinni wziąć udział, obok innych związków zawodowych, także przedstawiciele “Solidarności”. W całodniowych obchodach mieli też wziąć udział Lech Wałęsa, Władysław Frasyniuk, Robert Biedroń, Bogdan Borusewicz i Barbara Nowacka. W planach były panele dyskusyjne, pokazy filmowe, wspólne wiecowanie, a także otwarte cały dzień “miasteczko obywatelskie”.

W czwartek wieczorem KOD złożył wniosek o zmianę lokalizacji obchodów rocznicy Porozumień Sierpniowych.


Zdjęcie główne: Plac Solidarności, Fot. Wikimedia Commons, licencja Creative Commons

Reklama

Comments are closed.