AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Wybory prezydenckie w Peru. Fujimori zwycięża, ale jej przeciwnik nie chce uznać porażki Gazeta.pl 75 lat PAN. Laureatka Nagrody Akademii upomina się o Narodowe Centrum Nauki Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Afera w Szpitalu Południowym. Prawica uderza w KO "szpitalem śmierci" i żąda komisji śledczej Gazeta.pl Pierwszy przypadek eboli we Francji. To lekarz, który wrócił z Afryki Gazeta.pl Izrael zabija dzieci z Gazie. Ataki są celowe - twierdzi ONZ Onet Mateusz Morawiecki komentuje aferę w Szpitalu Południowym. "To, co robi premier Tusk, jest absolutnie obrzydliwe" Onet Donald Trump rozczarowany Europą w sprawie wojny USA z Iranem. "Nie potrzebowaliśmy pomocy w tej sprawie" Onet Ambasador USA przy NATO pytany o amerykańskich żołnierzach w Polsce. "Gdybym wiedział, to bym wam nie powiedział" Gazeta.pl Zajączkowska-Hernik ogłasza nowy ruch. W tle narasta spór w Konfederacji Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Orkiestra na Titaniku gra. Leszek Miller mówi, że "woli być ruską onucą", ale niewielu już to porusza Onet Spotkanie Donalda Trumpa z Republikanami przerodziło się w awanturę. Media ujawniają kulisy Gazeta.pl "Pięć przesłań" grupy E5 przed szczytem NATO. Usłyszą o nich Trump i Erdogan Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Rosjanie zaatakowali Sumy dronami. Władze wydały komunikat Onet Donald Trump zapowiada możliwe ustępstwa dla Turcji. "Prawdopodobnie zrobię coś, co sprawi im wielką radość" Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet "Onet Rano." | 25.06 Onet Donald Trump nagle zaczął mówić o Polsce. "Nie podobał mi się człowiek, który był prezydentem" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem
Subskrybuj

Apel do PKW. „Nie mamy równych szans w wyborach”

Okazało się, że jest niesamowity bałagan z tzw. oświadczeniami lustracyjnymi. W trakcie gry zostały zmienione reguły – ostrzegają politycy Platformy i apelują do PKW o jak najszybsze działanie. – PKW musi szybko wydać jednoznaczne zalecenia dla komisarzy wyborczych, aby rejestrowali oświadczenia lustracyjne na dwóch załącznikach – tłumaczy poseł PO Mariusz Witczak. I dodaje: – Może się okazać, że dla interesów politycznych administracja wyborcza PiS-u będzie decydowała o tym, kto jest, a kto nie jest zarejestrowany.

Bałagan z oświadczeniami lustracyjnymi

– Nowy system organizacji wyborów i nadzoru nad nimi, który został przygotowany przez PiS, doprowadził w wielu miejscach do bałaganu i chaosu – mówił na konferencji prasowej poseł PO Mariusz Witczak. Tym razem chodzi o bałagan z oświadczeniami lustracyjnymi.

Poseł Platformy tłumaczy, na czym polega problem: – Po ogłoszeniu wyborów 14 sierpnia został ujawniony na stronach PKW wzór oświadczenia lustracyjnego, w którym treść tego oświadczenia lustracyjnego powołuje się na publikator z 2013 roku. W trakcie gry zostały zmienione reguły. Bowiem od 24 sierpnia, bez szczególnej reklamy i powiedziałbym alarmistycznych informacji, wprowadzono nowy wzór oświadczenia lustracyjnego, z publikatorem z 2017 roku – mówił Witczak.

Do posłów opozycji docierają sygnały, że niektórzy komisarze wyborczy, na przykład w Wałbrzychu, bardzo twardo odrzucają oświadczenia i odmawiają rejestracji kandydatów, którzy dysponują pierwszym załącznikiem.

Apel do Państwowej Komisji Wyborczej

– Cały bałagan i chaos jest wynikiem tego, co nam zafundował Joachim Brudziński oraz Prawo i Sprawiedliwość. Nasz apel i prośba dzisiaj do Państwowej Komisji Wyborczej sprowadza się do tego, żeby PKW bardzo szybko dała jednoznaczne wytyczne wszystkim komisarzom w Polsce, aby respektowali dwa oświadczenia lustracyjne, dwa załączniki, które co do zasady są tożsame, tylko powołują się na inne publikatory – mówi poseł Witczak.

To bardzo ważna sprawa dla wszystkich, także a może przede wszystkim małych komitetów wyborczych. – W interesie przeprowadzenia wyborów w sposób sprawny i transparentny oczekujemy jak najszybszej reakcji PKW, bo duże i setki małych komitetów czekają na interpretację po to, aby móc zarejestrować komitety wyborcze – dodaje szef sztabu wyborczego Jacek Protas.

Czym takie działanie i bałagan w przepisach może się skończyć? – Może się okazać, że dla interesów politycznych administracja wyborcza PiS-u będzie decydowała o tym, kto jest, a kto nie jest zarejestrowany. Wprowadzono bałagan i chaos związany z przepisami i potęgują go nominaci PiS-u, którzy tworzą administrację wyborczą – odpowiada Mariusz Witczak.

Czas na rejestrację komitetów wyborczych kończy się w poniedziałek.

PiS działa na swoją korzyść

– Zdemolowanie przez PiS kodeksu wyborczego doprowadziło nie tylko do totalnego chaosu i upolitycznienia całego aparatu wyborczego, ale również do przygotowania pod potrzeby jednej partii kodeksu wyborczego. Nie mamy gwarancji równych szans w tych wyborach – ostrzega Jacek Protas.

Przypomina, że podobna sytuacja dotyczy także przedstawicieli w komisjach wyborczych. – Parę tygodni temu dowiedzieliśmy się, że członków komisji wyborczych będą miały dwa ugrupowania: PiS i PSL. Koalicja Obywatelska będzie musiała stanąć w szeregu z innymi komitetami do losowania. Nie mamy gwarancji, że tak duże ugrupowanie będzie miało swoich przedstawicieli w komisjach wyborczych – mówi szef sztabu wyborczego PO.

Mariusz Witczak mówi wprost o złamaniu konstytucyjnej zasady: – Konstytucja zapewnia wszystkim komitetom równe prawa. Ta zasada została złamana w kwestii komisji wyborczych. Sprawa załączników może się okazać fundamentalna, bo niektóre komitety mogą nie zostać zarejestrowane.


Zdjęcie główne: Fot. Lukas Plewnia, licencja Creative Commons