Reklama

Po burzliwej dyskusji i nocnym głosowaniu Sejm wybrał następcę prof. Andrzeja Rzeplińskiego w TK. Obecny prezes Trybunału kończy swoją 9-letnią kadencję 19 grudnia. Nowym sędzią Trybunału został Michał Warciński,  dyrektor Biura Analiz Sejmowych. Kandydaturę podczas debaty w Sejmie zachwalał Stanisław Piotrowicz jako szef komisji sprawiedliwości. Komisja oczywiście bezrefleksyjnie pozytywnie zaopiniowała kandydaturę.

Nominacja za wierność PiS

– To zły zwyczaj, gdy traktuje się Trybunał Konstytucyjny jako miejsce, gdzie nagradza się wiernych za określone opinie prawne. Przez ostatni rok udowodnił, że jeżeli chodzi o konstytucję i jej znajomość nie jest z tym najlepiej – komentował kandydaturę były minister sprawiedliwości Borys Budka. – Ta kandydatura jest daleka od przymiotu niezawisłości – mówił Budka. Przypomniał też, że to właśnie Warciński jako szef Biura Analiz Sejmowych był autorem “wyjątkowo nieprofesjonalnej, a nawet ośmieszającej opinii prawnej”.

Niedrukowanie wyroków TK uzasadnione

Rzeczywiście trudno nie zauważyć, że nowy sędzia sprzyja rządowi Beaty Szydło. Pytany, jak ocenia premier, gdy ta zdecydowała, że nie wydrukuje orzeczeń Trybunału, przyznał co prawda, że rząd nie powinien oceniać wyroków sądu, niemniej zachowanie Szydło “jest uzasadnione”. O wyborze 5 sędziów TK w październiku ubiegłego roku jeszcze przez poprzedni Sejm mówił, że “wybór dotknięty był z winy prawodawcy wadą prawną, dlatego obecny Sejm stwierdził brak mocy prawnej tego wyboru”.

Reklama

Warciński jest doktorem habilitowanym nauk prawnych, specjalność prawo cywilne, adiunktem w Instytucie Prawa Cywilnego wydziału Prawa i Administracji UW. Jest autorem wielu publikacji naukowych. Przez 10 lat (2006-2016) był specjalistą ds. orzecznictwa w Sądzie Najwyższym i Izbie Celnej. Ma 37 lat. Co ciekawe, na stronach Trybunału Konstytucyjnego ciągle można przeczytać: “Kandydatem może zostać tylko osoba, która wyróżnia się wiedzą prawniczą oraz posiada kwalifikacje wymagane do zajmowania stanowiska sędziego Sądu Najwyższego, w dniu wyboru ma ukończone 40 lat i nie ukończyła 67 lat (art. 18 ustawy o TK)”.


pap-maly Zdjęcie główne: Michał Warciński, PAP/Marcin Obara

Zapisz

Reklama